Umowy – niewykonanie, zmiany – podstawa COVID-19

Masz zawartą umowę, której nie jesteś w stanie wykonać przez epidemię COVID-19? Zobacz jakie instytucje prawne przewiduje prawo polskie.

Fundamentami prawa cywilnego jest jednak kodeks Napoleona, który powstał około roku 1793, a następnie na jego bazie powstało wiele aktów prawnych. Historia świata zna epidemie – jedną z nich była epidemia dżumy, która jak się szacuje zabiła co trzeciego Europejczyka. Napoleon z pewnością wiedział o czarnej śmierci w Europie – ponieważ miała ona miejsce około 300 lat przed stworzeniem jego kodeksu.Następna epidemia to epidemia tak zwanej hiszpanki – czyli śmierć 100 milionów ludzi w latach 1918-1919. Nie mniej przez setki lat ludzkość zapomniała o wielkich epidemiach. To widać w naszych aktach prawnych – one mają specjalne instytucje na czas siły wyższej, na czas zagłady – jednak nie odkurzane od setek lat, obecnie ciężko jasno zastosować w praktyce. Nie mniej one tam są i trzeba sobie o nich przypomnieć.

Polska ustawa Kodeks cywilny:

Art. 471. [Odpowiedzialność ex contractu]

Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Art. 3571. [Rebus sic stantibus]
§ 1. Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.
§ 2. (uchylony).

Siła wyższa

Obie te instytucje powołują się na sytuacje nadzwyczajne. A w mojej ocenie obecną epidemię, za taką trzeba uznać. Wybuch epidemii koronowirusa COV-19 o skali uzasadniającej wprowadzenie stanu epidemicznego bez terminu należy uznać za zdarzenie o charakterze siły wyższej. Stan ten został potwierdzony prawnie, rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. (Dz. U. poz. 433) w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego. Zdarzenie to wystąpiło w całości poza działaniem konkretnych osób, było niemożliwe do przewidzenia a także niemożliwym było zapobiegnięcie skutkom zdarzenia.

Konieczna ocena sytuacji indywidualnej

Warto jednak zaznaczyć, że wyjątkowość sytuacji powinna odnosić się bezpośrednio do danego dłużnika. To znaczy, na przykład jeżeli dana osoba nie ma obniżonej pensji, firma nie odnotowuje spadków sprzedaży, towar nie podrożał, klienci nie odchodzą, zakład nie jest zamknięty itp. Nie ma możliwości, żeby korzystała z powyższych instytucji – ponieważ nie ma uzasadnienia faktycznego. Każdą więc sytuację należy analizować indywidualnie.

Podsumowanie

więc “wytrychem” umożliwiającym obecnie renegocjację umów, kontraktów, zawieszenie terminów płatności itp. Należy jednak pamiętać, że w każdej sytuacji porozumienie pomiędzy stronami będzie rozwiązaniem łatwiejszym niż spór sądowy – dlatego w mojej ocenie rekomendować należy podjęcie negocjacji.