Strefa palacza (palarnia) w firmie


Coraz więcej mówi się o walce z nałogami – w tym z paleniem papierosów. W większości miejsc publicznych znajdują się już zakazy palenia, nie można palić w urzędach, na lotniskach, w autobusach, metrze, a nawet w restauracjach, kinach itp. Osoby palące muszą korzystać ze specjalnych sal dla palących, albo odpowiednich palarni. Wszystko po to by chronić zdrowie przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. W tym zakresie powstały specjalne akty prawne ograniczające palenie. Palacze jednak nadal stanowią sporą grupę osób. W tym osób pracujących. Często pojawiają się więc pytania, czy pracodawca musi zapewnić odpowiednie miejsca do palenia czy palarnie?

Regulacje prawne i zmiany w 2011 roku

Zgodnie z Ustawą ochrona zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych zabrania się palenia wyrobów tytoniowych (między innymi) na terenie:

  • zakładów leczniczych,
  • jednostek oświaty,
  • uczelni,
  • w pomieszczeniach zakładów pracy,
  • obiektów kultury,
  • lokalach gastronomiczno – rozrywkowych,
  • środkach transportu publicznego,
  • przystankach,
  • pomieszczeniach obiektów sportowych,
  • miejscach przeznaczonych do zabaw dzieci,
  • pomieszczeniach użytku publicznego.

Z drugiej strony zgodnie z obowiązującymi aktualnie przepisami każdy pracodawca ma obowiązek zapewnić swoim pracownikom odpowiednie warunki pracy, a na podstawie art. 233 kodeksu pracy odpowiednie urządzenia higieniczno-sanitarne oraz dostarczyć niezbędne środki higieny osobistej.

Bardziej szczegółowe informacje pracodawcy znajdą w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Jednym z wymogów dla określonych zakładów pracy i pracodawców mogą być między innymi konieczności zapewnienia odpowiednich pomieszczeń higieniczno – sanitarnych. Są to na przykład:

    • szatnie,
    • umywalnie,
    • pomieszczenia z natryskami,
    • ustępy,
    • jadalnie z wyjątkiem stołówek,
    • pomieszczenia do wypoczynku,
    • pomieszczenia do ogrzewania się pracowników,
    • pomieszczenia do prania, odkażania, suszenia i odpylania odzieży i obuwia roboczego oraz środków ochrony indywidualnej.

W chwili obecnej w spisie pomieszczeń higieniczno – sanitarnych nie ma palarni. Były one wpisane w rozporządzeniu, do 2011 roku, a następnie zostały wykreślone. To wykreślenie jednego słowa zmieniło diametralnie sytuację palaczy, którzy obecnie nie mają podstaw do żądania utworzenia od pracodawcy specjalnego pomieszczenia palarni na terenie zakładu pracy.

Jak wyglądały palarnie?

Przepisy dotyczące obowiązku zapewnienia palarni zostały uchylone. Dlatego obecnie w regulacjach, w tym zasadach bhp, nie znajdziemy wytycznych dotyczących palarni. Kiedyś (historycznie) zgodnie z rozdziałem 7 do załącznika nr 3 do rozporządzenia w palarni:

  • należało zapewnić co najmniej dziesięciokrotną wymianę powietrza w ciągu godziny,
  • pomieszczenie miało być wyposażone w dostateczną ilość popielniczek i być usytuowane w sposób nienarażający osób niepalących na wdychanie dymu tytoniowego,
  • w palarni powinno przypadać co najmniej 0,1 m2 powierzchni podłogi na każdego pracownika najliczniejszej zmiany korzystającego z tego pomieszczenia, z tym jednak, że powierzchnia poszczególnych pomieszczeń przeznaczonych na palarnie nie powinna być mniejsza niż 4 m2.

Dlaczego palarnie nadal są tworzone?

Nikogo obecnie nie trzeba chyba przekonywać, że palenie jest szkodliwe. Skoro więc organizowanie palarni nie jest obowiązkowe wiele osób może zacząć zastanawiać się dlaczego w takim razie w większości kompleksów biurowych i dużych nieruchomości takie miejsca do palenia się znalazły?

Odpowiedź jest złożona i składa się z kilku części.

Po pierwsze, warto pamiętać, że to Pracodawca nie ma obowiązku zapewniania pracownikom palarni. Czyli osoba zatrudniająca inne osoby w ramach umowy o prace w swojej firmie nie musi organizować palarni. Jednak często zdarza się, że w budynku znajduje się wiele firm, najemców, gości i kontrahentów. To, że pracownikowi nie trzeba zapewnić palarni nie oznacza automatycznie, że właściciel budynku nie musi jej  zorganizować– na przykład gdy wymagają tego najemcy, goście czy kontrahenci.

Tutaj warto zaznaczyć, że właściciele czy zarządzający obiektami powinni pamiętać, że zgodnie z ustawą antytytoniową mają obowiązek odpowiednio informować o zakazach palenia wyrobów tytoniowch i palenia papierosów. W szczególności są obowiązani umieścić w widocznych miejscach odpowiednie oznaczenie słowne i graficzne informujące o zakazie palenia wyrobów tytoniowych i palenia papierosów elektronicznych na terenie obiektu lub w środku transportu, zwane dalej „informacją o zakazie palenia”. Mają oni jednak możliwość stworzenia odpowiednich palarni – czyli miejsc wyłączonych z zakazu palenia.

Po drugie należy pamiętać, że palacze to dość duża grupa osób, która często nie umie, lub nie chce zrezygnować z nałogu. Niektórzy z nich będą domagać się miejsc do palenia dla siebie, a inni pomimo zakazów czy możliwych kar finansowych będzie kontynuowała palenie w miejscach do tego niedozwolonych. To znów może powodować frustracje u osób niepalących, które zdają sobie sprawę z szkodliwości biernego palenia. Dlatego wnioski o utworzenie palarni są bardzo częste, i  pochodzą nie tylko od palaczy, ale  również od osób niepalących.

Tagi: , , , ,